22. kolejkę Fortuna 1 Ligi czas zacząć! Emocje rozpoczną się w piątek, a skończą w poniedziałek hitem kolejki, czyli starciem Podbeskidzia Bielsko-Biała z Wartą Poznań. Co jeszcze ciekawego czeka nas w tej serii gier?

Odra Opole – GKS Bełchatów – 6 marca, godz. 18:00

Obie drużyny ligową wiosnę rozpoczęły z pewnością nie tak, jak sobie to wyobrażały. GKS Bełchatów na własnym stadionie po spokojnym meczu z GKS Jastrzębie bezbramkowo zremisował, a Odra na wyjeździe przegrała 2:4 ze Stomilem Olsztyn, mimo że to goście otworzyli wynik na początku meczu. Opolanie nie potrafili jednak przeciwstawić się gospodarzom, którzy tego dnia byli bardzo skuteczni. Może to być bardzo ważny mecz w kwestii utrzymania, bowiem do Odry zbliżyła się ostatnia Chojniczanka Chojnice, z kolei do bezpiecznego miejsca drużyna z Opola traci już trzy oczka. GKS Bełchatów na razie jest 13., ale musi zacząć punktować. 

Chrobry Głogów – GKS Tychy – 7 marca, godz. 12:40 (Polsat Sport i IPLA)

Ciekawy pojedynek czeka nas w Głogowie. Obie drużyny przed tygodniem udowodniły, że nie mają problemów ze strzelaniem goli. Może to przede wszystkim cieszyć kibiców Chrobrego, bo ich drużyna jesienią raczej nie zachwycała w tym elemencie. GKS z kolei już w poprzedniej rundzie udowodnił, że posiada bardzo dużą siłę w ofensywie, a strzelanie goli rozkłada się na wszystkich zawodników. Chrobry z pewnością chciałby jeszcze bardziej oddalić się od strefy spadkowej, a GKS utrzymać miejsce dające prawo gry w barażach. 

GKS Jastrzębie – Radomiak Radom – 7 marca, godz. 15:00

Podrażniony Radomiak Radom zagra kolejny mecz na wyjeździe – tym razem z GKS Jastrzębie. Można spodziewać się, że nie będzie to dla beniaminka łatwe starcie, bowiem GKS na własnym stadionie w tym sezonie przegrał tylko raz, a Radomiak w delegacjach tylko trzykrotnie wywoził komplet punktów. Radomiak i GKS znajdują się w strefie barażowej, ale to właśnie beniaminek przez większość jesieni pokazywał, że może zajmować nawet miejsce dające bezpośredni awans. 

Miedź Legnica – Chojniczanka Chojnice – 7 marca, godz. 16:00

W Legnicy w ostatnim tygodniu z pewnością skupili się na trenowaniu skuteczności. Podopieczni Dominika Nowaka przed tygodniem polegli w starciu z Zagłębiem Sosnowiec, ale ten mecz mógł potoczyć się zupełnie inaczej, bo Miedź stworzyła sobie bardzo dużo sytuacji, jednak zamiast do bramki to trafiała w golkipera lub słupek albo poprzeczkę. Chojniczanka natomiast po zwycięstwie z Bruk-Betem jest rozpędzona i czemu i tym razem miałaby nie zdobyć punktów u teoretycznie mocniejszego rywala?

Zagłębie Sosnowiec – Puszcza Niepołomice – 7 marca, godz. 18:00

Mecz w Sosnowcu to nie będzie łatwa przeprawa dla Puszczy, która w 21. kolejce straciła aż 3 bramki w starciu z Chrobrym Głogów. Zagłębie potrafiło w Legnicy wypunktować Miedź i pokazało, że może liczyć się w walce o wysokie cele w Fortuna 1 Lidze. Gospodarze będą musieli sobie radzić bez Rafała Grzelaka, który przed tygodniem oprócz tego, że strzelił gola to obejrzał czwartą żółtą kartkę.

Sandecja Nowy Sącz – Stomil Olsztyn – 7 marca, godz. 19:10

Podopieczni Tomasza Kafarskiego w Tychach dwukrotnie musieli gonić wynik i dwukrotnie ta sztuka im się udała. Z pewnością jednak kibice i piłkarze Sandecji woleliby, aby to ich rywale musieli gonić. Zadanie w sobotę może okazać się trudne do realizacji, bo do Nowego Sącza przyjeżdża Stomil. Nadzieją gospodarzy może być fakt, że drużyna z Olsztyna na wyjazdach nie spisuje się rewelacyjnie, jednak patrząc na historię Stomil na wiosnę na wyjazdach był zupełnie inną drużyną niż jesienią. Jak będzie tym razem?

PGE Stal Mielec – Bruk-Bet Termalica – 8 marca, godz. 12:40 (Polsat Sport i IPLA) 

Nie ma bardziej rozpędzonej obecnie drużyny w Fortuna 1 Lidze, niż Stal Mielec, która wygrała pięć ostatnich meczów. Mielczanie to również drużyna, która na własnym stadionie punkty straciła tylko dwukrotnie. Można spodziewać się, że w niedzielnym meczu lepsi okażą się gospodarze, bo goście na 10 wyjazdowych meczów zdobyli tylko 8 punktów. 

Wigry Suwałki – Olimpia Grudziądz – 8 marca, godz. 17:00

O pierwszy trzy punkty wiosną będą walczyć drużyny Wigier i Olimpii, które w poprzedniej kolejce musiały uznać wyższość kolejno Podbeskidzia i Stali Mielec, czyli drużyn które walczą o awans do najwyższej klasy rozgrywkowej. Olimpia na ten moment znajduje się w górnej części tabeli, a Wigry w dolnej i to właśnie w Suwałkach presja jest duża. Która drużyna przełamie się po słabszej pierwszej wiosennej kolejce?

Podbeskidzie Bielsko-Biała – Warta Poznań – 9 marca, godz. 18:00 (Polsat Sport Extra i IPLA)

To będzie hit 22. kolejki Fortuna 1 Ligi! „Górale” w pierwszym meczu wygrali 4:0 z Wigrami Suwałki, a z kolei Warta Poznań pokonała Radomiaka Radom. Obie drużyny otwarcie przyznają, że interesuje ich awans do najwyższej klasy rozgrywkowej i najlepiej z miejsca, które daje bezpośrednią promocję. Trudno jednak wskazać kto ma większe szanse na trzy punkty w poniedziałkowym meczu. W poniedziałek szczególnie interesująca powinna być druga połowa. Oba zespoły są wtedy bardziej podatne na straty bramek, natomiast drużyna Warty to przy okazji prawdziwi mistrzowie drugich części. Spośród wszystkich 36 bramek dla poznaniaków aż 29 padło w drugiej części gry.