Kolejny tydzień, kolejne starcia w LaLiga! 27. kolejka dostarczy nam co najmniej trzy szlagierowe pojedynki. W jednym z nich Atletico podejmie u siebie Sevillę.

Zagubiona

Jeszcze w grudniu podopieczni Lopetegiuego zachwycali całą ligę. Trzecią młodość przeżywał kapitan SevilliJesus Navas, który wraz ze swoim vis-a-vis z lewej obrony, Sergio Reguilonem, dbał o regularne rozszerzanie gry, cuda w środku pola wyczyniał tercet Jordan-Banega-Fernando, a Ocampos czarował w ataku. Wszyscy ci piłkarze byli trybikami fantastycznie funkcjonującej maszyny, która potrafiła urwać punkty każdemu rywalowi. Pomiędzy 16. a 24. kolejką doszło jednak do załamania. Dwa zwycięstwa z Granadą i Mallorcą nie przypudrowały porażki z Celtą Vigo i remisów u siebie z takimi „tuzami” jak Espanyol czy Deportivo Alaves. W międzyczasie „Sevillistas” odpadli z Pucharu Króla z drugoligowym Mirandes, męczyli się też w Lidze Europy z rumuńskim Cluj. Nic więc dziwnego, że Julen Lopetegui jest mocno kwestionowany. Wśród mediów zajmujących się La Liga typowanie jego następcy trwa już od kilku dobrych tygodni.

Uśpione potęgi

Spotkanie na Wanda Metropolitano będzie zatem pojedynkiem dwóch nieco uśpionych potęg hiszpańskiego futbolu, które, by osiągnąć miejsce zgodne z ich predykcjami przedsezonowymi muszą walczyć o każdy punkt. Czy ktoś bowiem wyobraża sobie Ligę Mistrzów bez Atletico albo Ligę Europy bez Sevilli? Przy takiej postawie obu ekip nie jest to wcale wykluczone. Dlatego uważamy, że to starcie będzie bardzo intensywne, żaden z zespołów nie może zagrać na alibi. Faworytów upatruję jednak wśród gospodarzy, którzy już od Superpucharu Hiszpanii wyglądają na pewniejszych swoich umiejętności oraz są też na fali wznoszącej po fantastycznym spotkaniu z Liverpoolem. Dodatkowo, mając w perspektywie rewanż na Anfield za kilka dni, zwycięstwo nad tak prestiżowym rywalem jak Sevilla wpłynęłoby pozytywnie na morale zespołu. Jeśli Andaluzyjczycy chcą się postawić Atletico będą musieli zagrać bardzo kompaktowo w obronie. Jednocześnie kluczowe będzie podłączanie się bocznych defensorów do akcji ofensywnych. Ostrzymy też sobie zęby na pojedynki błyskotliwego Ocamposa ze skrajnymi obrońcami gospodarzy – wydaje się, że mogą być ozdobą sobotniego szlagieru La Liga. Zakładam, że czeka nas kawał porządnego futbolu.

BETFAN możecie zagrać na ten mecz LIVE, co wydaje się być dobrą opcją, bowiem będzie się działo!

wejdź i sprawdź ofertę

100 PLN bez ryzyka ze zwrotem na konto główne

 BETFAN uruchomił nową promocję Siano wraca na konto główne“! Jest ona dedykowana nowym Graczom, którzy podczas rejestracji wpisali kod promocyjny Legalny100W przypadku, gdy pierwszy kupon okaże się przegrany Gracz otrzymuje zwrot stawki na saldo główne, co jest równoznaczne z tym, że Gracz może grać dalej, ale również może wypłacić kwotę.

Maksymalna kwota zwrotu to 100 zł. Minimalna stawka za kupon, aby został zakwalifikowany do promocji to 10 zł. Zwrot na saldo główne nastąpi najpóźniej po 48 godzinach roboczych od rozliczenia kuponu.

Możesz zarejestrowac się u legalnego bukmachera BETFAN z naszym kodem promocyjnym „Legalny100