Czwarty dzień w Moskwie przyniósł SC Bradze chłodny powiew obok CR Flamengo, który zmierzy się z gospodarzami BSC Spartak w trzecim meczu, a znacznie bardziej zacięty mecz zaowocował dołączeniem Domusbet Catania do mistrzów Europy w finale.

W dwóch play-offach decydujących o niższych pozycjach finałowych, mecze były zaskakująco jednostronne, ponieważ BSC Lokomotiv umieściło siedem punktów po przegranej Bate Borisov i Levante straciło dziewięć przeciwko Sportingowi.

Ale najpierw tak zdecydowano o finalistach jutra.

SC Braga 4-0 CR Flamengo (SEMI-FINAL)

SC Braga nie zostało jeszcze pokonane w konkursie i chciało wziąć udział w finale z zwycięstwem w dzisiejszej półfinałowej walce z brazylijską drużyną CR Flamengo.

Zaczęli na przedniej nodze, gdy Leo Martins rzucił rzut wolny, aby otworzyć bramkę, a dwie minuty później bramkarz Bragi Padilha wysłał rakietę w kierunku przeciwnej liczby. Strzał miał szczęśliwe odchylenie od głowy obrońcy, który opuścił Andrade bez szans na zatrzymanie go.

Po dwóch wczesnych golach Flamengo podniósł poprzeczkę, aby utrzymać kontrolę nad remisami, i dobrze zrobili, aby powstrzymać przepływ bramek i przeszli do drugiego okresu z rozsądnym deficytem dwóch bramek.

Utrzymywali tę solidną obronę przez cały drugi okres, ale Flamengo wciąż nie byli w stanie sami znaleźć sieci i roztrwonili kilka okazji, w tym kilka rzutów wolnych w obiecujących pozycjach.

Gdy drugi okres dobiegł końca, Bruno Xavier postawił Bragę jeszcze bardziej na czele, gdy przyleciał, by spotkać piłkę na siatkówce, którą uderzył w piasek genialną techniką, dzięki czemu piłka odbijała się od bezradnego Andrade’a.

Trzeci i ostatni okres rozpoczął się wynikiem 3: 0, a Flamengo Rodrigo Fernandesa Pereiry musiał wymyślić coś dobrego, by wciągnąć się z powrotem do meczu.

Ale spróbujcie, jak tylko mogli, strona brazylijska po prostu nie mogła przebić się przez linię Bragi, a Padilha żywiła nadzieje na jego pierwszą czystą kartę rywalizacji. Jordan Santos następnie zaliczył cztery z rzutu wolnego i wyglądało na to, że Flamengo skończyło się czasem.

Portugalczycy spokojnie obejrzeli grę i chronili prowadzenie do ostatniego gwizdka. Po inspirującym występie nagrodę MVP otrzymał Rafael Padilha.

CR Flamengo zagra jutro o trzecie miejsce, a SC Braga dotrze do finału!

Bramki: 1-0: Leo Martins, min. 9 (1); 2-0: Padilha, min. 7 (1); 3-0: Bruno Xavier, min. 1 (2); 4-0: Jordan, min. 5 (3);

BSC Spartak 4 (3) – (4) 4 Domusbet Catania (SEMI-FINAL)

Domusbet Catania zakwalifikował się do dzisiejszego półfinału dzięki skórze zębów, wygrywając tylko jeden mecz w fazie grupowej. BSC Spartak nie stracił jednak żadnego punktu w konkursie, a gospodarze chętnie dotrzymywali tego kroku i dołączali do SC Braga w finale.

Catania miała swojego gwiezdnego bramkarza, Sydorenko, który powrócił z zawieszenia i naprawdę odegrał swoją rolę w pierwszym okresie.

Walka była wyrównana w ciągu pierwszych 12 minut, ale impas został przerwany pod koniec meczu, gdy bramkarz Spartak Bazhenov skierował strzał w kierunku przeciwnej bramki, ale potężny strzał z Bokach zobaczył, że piłka leci z powrotem w kierunku Cel Spartaka i Bażenowa nie mogli cofnąć się w czasie, aby zatrzymać falowanie sieci.

Dzięki szczupłej przewadze Catania miała przewagę w pierwszym gwizdku. Jednak gospodarze dali tłumowi powód do krzyku, wyrównując remis tuż po ponownym uruchomieniu, kiedy Novikov przejechał po piasku, aby skierować luźną piłkę obok Sydorenko.

Zaledwie kilka minut później lokalna drużyna objęła prowadzenie, gdy Ryabko odepchnął strzał, a Catania nagle ruszyła w drogę. Ale Włosi pozytywnie zareagowali, którzy zwiększyli ofensywę i zdołali przywrócić wynik do 2-2, co mogło być jednym z celów turnieju od Gentilin.

Rzucił strzał w kąt z prawdziwej odległości, i chociaż bramkarz miał do tego rękę, siła uderzenia była zbyt duża, a Domusbet Catania znów był na poziomie.

Drużyny kontynuowały karierę przez resztę drugiego okresu i aż do finału, i było jasne, że ta gra idzie do samego końca.

Potem impas zakończył się, gdy Zurlo wbił potężny strzał w piasek, gdzie podskakiwał wysoko w powietrzu, łapiąc Bazhenova między strażami Spartaka. Catania miała przed sobą nosy, ale teraz poczuli pełną siłę rosyjskiej ofensywnej gry.

Pomimo gorączkowych wysiłków napastników Spartaka, Catania złapała ich na przerwie i kiedy odskoczył zapas do Bryshtela, białoruska drużyna narodowa pogrzebała jego strzał, by przesunąć prowadzenie do 4-2.

Po zaledwie kilku minutach wyglądało na to, że Domusbet Catania wygrał, aż Makarov wykonał rzut wolny, a minutę później Catarino wpadł do słupka z wyrównanym wyrównaniem!

Po tym, jak Catania wyglądała, jakby zapieczętowała swoje miejsce w finale, mecz trwał 4-4, a kiedy żadna z drużyn nie zdołała znaleźć zwycięzcy, mecz zakończył się dodatkowym czasem, a następnie karami.

Thanger strzelił pierwsze gole dla gospodarzy na uniesienie stadionu. Corosiniti zobaczył, że jego strzał został uratowany, dając kibicom jeszcze więcej radości. Ale wtedy kara Ryabko również została uratowana, a kiedy Bryshtel wywalczył rzut karny, drużyny były na poziomie z jedną karą każda.

Strzelił Makarov, potem Zurlo zrobił to samo, potem Novikov, a kiedy Fred przeliczył ósmą karę, drużyny były na poziomie 3-3. To była kolej Catarino. Zrobił krótkie podbieg i rzucił karę.

Gentilin przyspieszył. Wszystko, co musiał zrobić, to zdobyć tę karę, a Catania była w finale.Wybrał swoje miejsce i rozbił piłkę obok Parkhomenko, a gracze Catanii ustawieni w kolejce za nim rzucili się, by przytulić swojego bohatera, który następnie zdobył trofeum jako MVP w grze.

Gospodarze będą musieli walczyć z CR Flamengo o trzecie miejsce, podczas gdy finał obejmie SC Braga Domusbet Catania.

Cele: 0-1: Bokach min. 4 (1); 1-1: Novikov, min. 11 (2); 2-1: Ryabko, min. 8 (2); 2-2: Gentilin, min. 6 (2); 2-3: Zurlo, min. 5 (3); 2-4: Bryshtel, min. 3 (3); 3-4: Makarov, min. 2 (3); 4-4: Catarino, min. 2 (3);

PSO: 1-0: Thanger, strzelił; 1-0: Corosiniti, uratowany; 1-0: Ryabko, uratowany; 1-1: Bryshtel, strzelił; 2-1: Makarow, strzelony; 2-2: Zurlo, strzelił; 3-2: Novikov, strzelony; 3-3: Fred, strzelił;3-3: Catarino, nieodebrane; 3-4: Gentilin, punktowany;

BSC Bate Borisov 0-7 BSC Lokomotiv (7 miejsce na play-off)

Po ukończeniu dolnej części swoich grup, przerwa między Bate Borisov i BSC Lokomotiv polegała teraz na zakończeniu konkurencji na najwyższym możliwym miejscu.

Impas w play-off na siódmym miejscu został przełamany zdecydowanym stylem, gdy Peletckii zasilił się z rzutu karnego, jego pierwszym celem w turnieju, aby ustawić Lokomotiv w górę i biegać.

Pomimo stałego wzrostu presji, Bate Borysow bronił się dobrze i trzymał Kolei na dystans.Llorenç uderzył z dystansu w poprzeczkę, ale drugi gol omijał Lokomotiv aż do ostatniej minuty okresu, gdy Hiszpanowi numer dziesięć dano zbyt dużo miejsca na flance i tym razem znalazł swój cel z kopią roweru z podpisem.

Na 0-2 Lokomotiv rozpoczął drugi okres z przewagą i nie było to wcale niemożliwe dla strony białoruskiej, aby powrócić z talentem w drużynie.

Jednak zadanie to stało się nieco trudniejsze, gdy Kryszanow przekierował na kroczkę off-target over Krutikova, aby przesunąć różnicę między zespołami do trzech bramek.

Drugi gwizdek rozegrał się, gdy Bate Borisov spadł z tyłu, wyglądając na nieco przygnębionego, a kiedy rozpoczął się trzeci i ostatni okres, nie wykazywali oni zbytniego zagrożenia atakiem, poza kilkoma sporadycznymi strzałami.

Kryszanow zobaczył, jak jego wysiłek odwrócił się, by oszukać bramkarza i zrobić z niego cztery. W ciągu ostatnich dwóch minut Rafinha, Krutikov i Avgustov dostali się na listę strzelców i zdobyli trzy punkty dla BSC Lokomotiv, co okazało się wygodnym zwycięstwem.

Nagroda MVP trafiła do Kryszanowa, który ukończył turniej w sumie na sześć, ponieważ BSC Lokomotiv zajęło siódme miejsce, a Bate Borisov zajął ósme miejsce.

Cele: 0-1: Peletckii, min. 8 (1); 0-2: Llorenç, min. 1 (1); 0-3: Kryszanow V, min. 8 (2); 0-4: Kryszanow V, min. 8 (3); 0-5: Rafinha, min. 3 (3); 0-6: Krutikov, min. 1 (3); 0-7: Avgustov, min. 1 (3);

Sporting CP 9-1 Levante UD (Play-Off 5 miejsce)

Były to derby Iberyjskie (drugie z Mundialito de Clubes 2019), które zadecydowały, czy hiszpański Levante UD czy portugalski Sporting CP zakończyły rywalizację na piątym miejscu.

Równomiernie wyważone dopasowanie na papierze wymagało trochę czasu, aby zobaczyć, jak strzelił pierwszego gola, ponieważ każdy bramkarz dokonał kilku istotnych zmian na wczesnych etapach. Ale przełom nastąpił w końcu i Sporting pobrał pierwszą krew, gdy Belchior wykonał pierwszy rzut rowerowy zaledwie trzy minuty przed pierwszym gwizdkiem.

Prowadzenie było wąskie, ale ludziom José Fonseca udało się podwoić, gdy Jordan został sfaulowany dosłownie jedną sekundą na zegarze. Po długim okresie leczenia, Jordan uderzył drugi raz w Sporting, ale piłka ledwie zdążyła dotrzeć do siatki, zanim zabrzmiał klakson.

Dwuetapowa poduszka w drugim okresie, Sporting wyglądał niebezpiecznie, utrzymując obrońców Levante na palcach. Pod koniec tego okresu, Coimbra chwycił się kolejnego gola, kiedy skoczył, aby pokonać Dona do piłki i główki obok hiszpańskiego bramkarza, co dało mu trzy punkty do Sportingu.

Ale Levante zareagował, gdy rzadki błąd Coimbry z tyłu pozwolił Edu Suarezowi wybrać swoją kieszeń i przebić piłkę przez Elliota, doprowadzając wynik do 3-1.

Wciąż było dużo czasu na powrót i nagle Elliot był bardziej zajęty przez dwóch strażników.Jednak w ostatniej chwili Sporting zerwał się z kontuaru, a Coimbra nadrobił swój wcześniejszy błąd, rozciągając się, by w czwartek zaatakować mężczyzn w kolorze zielonym i białym.

W ciągu zaledwie 12 minut Levante miał dużo do zrobienia, co utrudniło Jordanowi strzelenie trzeciego, a następnie czwartego gola w meczu.

Czas szybko uciekał Hiszpanom. Mieli pięć minut na zdobycie pięciu bramek, jeśli chcieli wymusić dodatkowy czas. Ale Ricardinho spokojnie przeniósł karę, a Coimbra skinął głową w sekundę, aby zdobyć gola do niepokonanego 8-1, a Levante byli dobrze i naprawdę pobici.

Belchior zakończył swoją drugą część gry, a Sporting zakończył Mundialito de Clubes 2019 na piątym miejscu, a Levante zajmuje szóste miejsce. Nagroda MVP trafiła do Coimbry.

Bramki: 1-0: Belchior, min. 3 (1); 2-0: Jordan, min. 0 (1); 3-0: Coimbra, min. 4 (2); 3-1: Edu Suarez, min. 3 (2); 4-1: Coimbra, min. 0 (2); 5-1: Jordan, min. 5 (3); 6-1: Jordan, min. 5 (3); 7-1: Ricardinho, min. 2 (3); 8-1: Coimbra, min. 2 (3); 9-1: Belchior, min. 0 (3);

Ocenisz?

 

Tags: ,