Włoska liga może zakończyć sezon przed czasem. Tylko komu wręczyć mistrzostwo?

Obecnie wymagamy od obywateli dużych poświęceń w życiu codziennym. Dlatego tym bardziej nie ma sensu narażać zdrowia piłkarzy, sędziów, trenerów i kibiców. W ich interesie wnoszę o czasowe zawieszenie rozgrywek piłkarskich mówił ostatnio Vincenzo Spadafora, minister sportu we Włoszech. Publicznie poparł on wniosek związku zawodowego piłkarzy o zawieszenie rozgrywek do czasu, aż sytuacja z koronawirusem się uspokoi.

SERIE A MOŻE ZOSTAĆ ODWOŁANA

Na razie niewiele wskazuje na to, by tak się miało stać. Kolejki są przenoszone na określone albo nawet nieokreślone terminy. Do zupełnie niezrozumiałego zdarzenia doszło przed meczem Parma – SPAL. Sędzia Luca Pairetto tuż przed pierwszym gwizdkiem zalecił piłkarzom zejście do szatni na piętnaście minut, jakby to miało cokolwiek zmienić. Wydawało się, że to spotkanie zostanie odwołane, ale finalnie odbyło się ponad godzinę później. Goście finalnie wygrali 1:0 po bramce z rzutu karnego, którą zdobył Andrea Petagna. Ale nie to było w tym wszystkim najważniejsze.

We Włoszech na wielu poziomach ostatnio panuje chaos. Teraz jest obecny również na stadionach. Koronawirus, który do tej pory dominował w Chinach, ostro zaatakował kraj z Półwyspu Apenińskiego. Około 10000 osób jest zakażonych, z czego blisko 500 już zmarło. Na oddziałach intensywnej terapii kończą się miejsca, panika jest wszechobecna. Dlatego też  Spadafora pragnie, by nie narażać także zawodowych piłkarzy.

– Nie chcemy produkować dla kogoś rozrywki, jednocześnie narażając własne zdrowie. Kocham futbol jeszcze bardziej niż wy, ale podróżowanie na mecze czy trenowanie, to styczność ze środowiskiem narażonym na zarażenie wirusem. Boję się o zdrowie mojej rodziny, która mieszka w Lombardii, a także swoje, bo nie wiemy, co może się dalej dziać – stwierdził ostatnio Mario Balotelli. To właśnie w Lombardii odnotowano najwięcej przypadków zarażenia koronawirusem.

JUVENTUS MA NAJWIĘKSZE SZANSE NA MISTRZOSTWO

Włoski rząd poważnie zastanawia się nad tym, by na miesiąc zawiesić wszystkie wydarzenia sportowe mające miejsce w całym kraju. To mogłoby oznaczać przedwczesne zakończenie rozgrywek Serie A, bowiem w roku, w którym ma się odbyć Euro 2020, nie dadzą rady rozegrać zaległych kolejek. Nie wiadomo też, czy taka kwarantanna nie przedłużyłaby się o kolejne miesiące oraz czy Mistrzostwa Europy nie zostaną odwołanie. Już spekuluje się o tym, że miałyby się odbyć w 2021 roku.

Taki scenariusz oznaczałby, że tabela Serie A na koniec sezonu będzie wyglądała albo tak, jak teraz (mało prawdopodobne) lub obowiązywać będą wyniki rundy jesiennej (bardziej prawdopodobne). Istnieje też inne rozwiązanie: nie będzie ani mistrza, ani spadkowiczów. Wszystkie opcje powodują, że znajdą się zarówno wygrani takiego stanu rzeczy, jak i przegrani. Tak czy inaczej, co by się nie działo, Juventus ma największe szanse na mistrzostwo, bo aktualnie jest liderem i po rundzie również prowadził. Analitycy BETFAN, legalnego polskiego bukmachera dają im na to blisko 70 procent szans.

wejdź i sprawdź ofertę

100 PLN bez ryzyka ze zwrotem na konto główne

 BETFAN uruchomił nową promocję Siano wraca na konto główne“! Jest ona dedykowana nowym Graczom, którzy podczas rejestracji wpisali kod promocyjny Legalny100W przypadku, gdy pierwszy kupon okaże się przegrany Gracz otrzymuje zwrot stawki na saldo główne, co jest równoznaczne z tym, że Gracz może grać dalej, ale również może wypłacić kwotę.

Maksymalna kwota zwrotu to 100 zł. Minimalna stawka za kupon, aby został zakwalifikowany do promocji to 10 zł. Zwrot na saldo główne nastąpi najpóźniej po 48 godzinach roboczych od rozliczenia kuponu.

Możesz zarejestrowac się u legalnego bukmachera BETFAN z naszym kodem promocyjnym „Legalny100