Borys Nikonorow opowiada swoją niesamowitą historię przejścia od super-fana do rosyjskiej super gwiazdy

Bohater i wielki talent rosyjski napastnik oferuje inspirujący wgląd w jedną z wielu skomplikowanych dróg, które prowadzą ludzi z całego świata do spełnienia swoich marzeń.

Borys Nikonorow urodził się w Jarosławiu, na północ od Moskwy, 3 kwietnia 1989 r. Ma starszą siostrę, a jego rodzice są na emeryturze. Po ukończeniu wychowania fizycznego Boris przez dwa lata pracował w fabryce w swoim rodzinnym mieście Jarosław.

„To była bardzo niebezpieczna i szkodliwa praca”. Wspomina. „W każdej chwili moglibyśmy wdychać siarkowodór i tracić przytomność, co może mieć fatalne konsekwencje”.

„Opłaciło się również bardzo źle i postanowiłem rzucić całą swoją siłę, aby zostać sportowcem”.

Była to odważna decyzja dla młodego mężczyzny, nawet jeśli była mniej ryzykowna niż praca, którą porzucił. Ale jego przejście do piłki plażowej już się zaczęło…

„Pierwszy raz widziałem piłkę plażową w telewizji, kiedy pracowałem w fabryce. Pewnego dnia wróciłem do domu ze zmiany, włączyłem kanał sportowy i zobaczyłem facetów biegających po piasku z rosyjskim herbem na piersiach. ”

„Był to Puchar Świata w piłce nożnej FIFA 2011, a poziom pokazany przez zespół był astronomiczny! Wygrali wspaniałe zwycięstwo tego dnia. Ogarnęło mnie poczucie dumy…

Od momentu odkrycia i nie wiedząc, że pewnego dnia zagra u boku swoich nowo odkrytych bohaterów, Boris wprowadził mecze Pucharu Świata do swojego harmonogramu pracy.

„Oglądałem kolejne mecze Pucharu Świata w pracy. Przygotowałem się z wyprzedzeniem, szukałem czasu gry i tego, w którym kanale telewizyjnym była. ”

„Znalazłem najwyższy punkt budynku, około 20 metrów nad ziemią, wspiąłem się na niego, włączyłem transmisję na moim telefonie komórkowym i czekałem na rozpoczęcie gry”.

„Pojawiły się problemy z internetem. Sygnał nie dotarł zbyt dobrze do mojego małego miasteczka. Wciąż pamiętam, że miałem przed oczami całą fabrykę i telefon, a na ekranie była piłka plażowa na żywo. ”

„Kto mógłby sobie wyobrazić, że zaledwie kilka lat później będę grał w światowych rozgrywkach ramię w ramię z tymi facetami w drużynie narodowej i walczyłby o honor mojego kraju ?!”

„Ale w tym czasie było to nierealne, nieosiągalne … Około jesieni 2012 roku trener mojej drużyny piłkarskiej przywiózł do Jarosławia bohaterów mistrzostw świata, kapitana Ilję Leonowa i trenera Michaiła Lichaczowa”.

„Wkrótce potem uczestniczyłem w spotkaniu, kiedy postanowiono stworzyć klub piłkarski plażowy„ Submarine ”Yaroslavl w moim mieście. Bardzo dobrze pamiętam moją pierwszą grę. Graliśmy przeciwko Dynamo Moskwa, w którym byli znani gracze w tym sporcie. A ich trenerem był nie kto inny jak Michaił Lichaczew, trener drużyny narodowej. ”

„Przegraliśmy 4-3, ale udało mi się strzelić dwa gole i uzyskać pomoc. Pamiętam bardzo zabawny moment: biegałem od samego początku z pełną prędkością i dałem z siebie wszystko. Wszystko wydawało się łatwe i proste, ale po pierwszym okresie moje nogi po prostu się zatrzymały, a potem zdałem sobie sprawę, że na piasku moje nogi po prostu nie są w stanie utrzymać prędkości innych rodzajów piłki nożnej. ”

„Po meczu byłem wykończony, ale byłem pod wrażeniem gry. Myślę, że w tym momencie zdałem sobie sprawę, że to było moje powołanie. Zadałem sobie pytanie: co mogę zrobić, aby zostać prawdziwym piłkarzem plażowym? ”

W 2013 roku „Submarine” Yaroslavl i Boris zakwalifikowali się do mistrzostw Rosji i zagrali swój pierwszy sezon w jednej z najtrudniejszych lig na świecie.

„Skończyliśmy na ostatnim miejscu, ale byłem pod dużym wrażeniem poziomu drużyn i zawodników. Czasami robili tak niesamowite rzeczy na boisku, że nawet nie rozumiałem, jak to zrobili, zwłaszcza Brazylijczycy z Kristall. ”

„W 2014 roku grałem także w Yaroslavl„ Submarine ”, ale pod koniec sezonu zespół rozpadł się z powodu kryzysów w kraju. Joker, zespół z Nowosybirska, zaprosił mnie do gry z nimi w następnym sezonie. A potem przydarzyło mi się ważne wydarzenie w mojej karierze, kiedy przeprowadziłem się do Petersburga, by grać w Golden. ”

„Emil Jabarov, trener zespołu, bardzo mi pomógł. Zacząłem zdobywać punkty i dużo w każdym meczu, który stawał się silniejszy we wszystkich aspektach gry. ”

„Latem 2016 roku zakończyliśmy drugie miejsce w Mistrzostwach Rosji, a potem zostałem powołany do drużyny narodowej. Niestety pod koniec 2016 roku zespół ten również przestał istnieć, ale bardzo doceniam to, co mi dało! ”

„Otrzymałem zaproszenie do Lokomotiwu w Moskwie, najbardziej udanego klubu w Rosji. To zdecydowanie był krok naprzód i od tamtej pory jestem dla Lokomotivu i Rosji. Cieszę się, że Bóg dał mi wymarzoną pracę – granie w piłkę plażową! ”

Nie było to jednak łatwe, ponieważ Boris cierpiał z powodu rzeczy, których każdy sportowiec boi się najbardziej…

„Kontuzja, którą spotkałem w styczniu, pęknięcie więzadła krzyżowego tylnego w kolanie, naprawdę mnie wstrząsnęło. Chciałem tylko znowu normalnie chodzić. ”

„Wydawało mi się, że już nigdy nie będę mógł biegać, a co dopiero grać w piłkę plażową na najwyższym poziomie. Ale wiedziałem, że nie mam prawa się poddawać. ”

„Przeszedłem tak długą drogę na szczyt i nie pozwolę, by ktokolwiek lub cokolwiek poprowadziło mnie na manowce. Książki motywacyjne, filmy, moja postać, ciężka praca, pożądanie, rodzina, najlepsi lekarze w kraju – wszystko to pomogło mi wrócić do sportu. ”

„Każdy, kto dozna poważnych obrażeń, radzę pozostać pozytywnym, nigdy się nie poddawać i pokonywać wszystkie przeszkody z podniesioną głową. Ciężka praca się opłaca. Udowodniłem to sobie. ”

A co przyniesie przyszłość Nikonorowowi?

„Chcę grać w reprezentacji przynajmniej do 35 roku życia. Uwielbiam piłkę plażową. To moja pasja, moje życie. Każdego roku będzie trudniej, ale dołożę wszelkich starań, aby nie tylko zachować formę i rozwijać się jako piłkarz plażowy i osoba ”.

„Chcę wyrazić głęboką wdzięczność wszystkim, którzy brali udział w moim życiu i karierze w piłce plażowej i pomagali mi przez cały czas. Gdyby nie ty, nie byłoby mnie. Nisko kłaniając się wszystkim…

Często, gdy rozmawiamy z naszymi ambasadorami i piszemy o ich podróżach w piłce plażowej i życiu, często opowiadamy historie. Jednak w przypadku Borysa Nikonorowa niewiele możemy dodać do tak szczegółowego i poetycko osobistego opisu podróży jednego sportowca przez ten piękny sport.

Pozostaje tylko powiedzieć, że historia tego piłkarza plażowego jest daleka od zakończenia …