W ostatnim czasie amerykańskie oraz kanadyjskie kluby coraz bardziej interesują się polskimi piłkarzami. Poważne oferty przejścia do tamtejszej ligi otrzymało nawet kilku reprezentantów naszego kraju, m.in. Jacek Góralski i Damian Kądzior. Oni co prawda nie zdecydowali się na zmianę otoczenia, ale i tak zimowym oknie transferowym do MLS zawitało dwóch obiecujących napastników.

ZAMIENILI EKSTRAKLASĘ NA MLS

Chodzi oczywiście o Jarosława Niezgodę i Adama Buksę, czyli piłkarzy, którzy w rundzie jesiennej byli w czołówce najlepszych piłkarzy Ekstraklasy. Pierwszy z nich w 18 meczach strzelił 14 goli i zanotował dwie asysty, będąc liderem strzelców. Dopiero w 26. kolejce Christian Gytkjaer go wyprzedził. Duńczyk aktualnie ma o jedno trafienie więcej. 24-latek zmienił Legię Warszawa na Portland Timbers.

Buksa był nieco mniej skuteczny, bo rozegrał tyle samo meczów, ale strzelił siedem goli, przy okazji notując cztery asysty. On z kolei zmienił Pogoń Szczecin na New England Revolution, czyli klub, który w poprzednim sezonie zajął siódme miejsce w Konferencji Wschodniej, ale odpadł od razu w 1/8 finału z Atlantą. Zespół Niezgody jest na podobnym poziomie. W Konferencji Zachodniej był szósty, a w pierwszym meczu fazy pucharowej odpadł z Real Salt Lake.

wejdź i sprawdź ofertę

PRZYBYŁKO NIE JEST JUŻ OSAMOTNIONY

MLS występuje jeszcze jeden polski napastnik – Kacper Przybyłko, broniący barw Philadelphii Union, czyli trzeciej drużyny Konferencji Wschodniej poprzedniego sezonu, która odpadła w ćwierćfinale z Atlantą. Najlepszą drużyną rok temu zostało Seattle Sounders. 26-latek z kolei w całej poprzedniej kampanii strzelił 15 goli. Dzięki temu został piątym najlepszym strzelcem w całej lidze, będąc lepszym chociażby od Nemanji Nikolicia, Naniego czy Wayne’a Rooney’a. Nieznacznie wyprzedził go Diego Rossi (16 trafień), a trójka najlepszych całkowicie zdeklasowała konkurencję. Josef Martinez zdobył 27 bramek, Zlatan Ibrahimović 30, a Carlos Vela 34.

W tym sezonie MLS liczymy na to, że któryś z Polaków powalczy o koronę króla strzelców, albo przynajmniej znajdzie się w ścisłej czołówce. Pojawia się też pytanie, który z nich będzie najlepszy. Analitycy BETFAN, legalnego, polskiego bukmachera wyliczyli, że największe szanse na to ma Przybyłko – niecałe 40 procent. Największy kurs jest na Niezgodę, który – jeśli tylko nie będą mu przeszkadzały kontuzje – powinien trafiać regularnie. Niewykluczone, że najlepszemu z nich Jerzy Brzęczek da szansę w reprezentacji Polski. Skoro powołuje Przemysława Frankowskiego z Chicago Fire, to dlaczego miałby nie skorzystać z jakiegoś napastnika, zwłaszcza w przypadku długiej kontuzji regularnie przyjeżdżającego na zgrupowania Dawida Kownackiego.

100 PLN bez ryzyka ze zwrotem na konto główne

 BETFAN uruchomił nową promocję Siano wraca na konto główne“! Jest ona dedykowana nowym Graczom, którzy podczas rejestracji wpisali kod promocyjny Legalny100W przypadku, gdy pierwszy kupon okaże się przegrany Gracz otrzymuje zwrot stawki na saldo główne, co jest równoznaczne z tym, że Gracz może grać dalej, ale również może wypłacić kwotę.

Maksymalna kwota zwrotu to 100 zł. Minimalna stawka za kupon, aby został zakwalifikowany do promocji to 10 zł. Zwrot na saldo główne nastąpi najpóźniej po 48 godzinach roboczych od rozliczenia kuponu.

Możesz zarejestrowac się u legalnego bukmachera BETFAN z naszym kodem promocyjnym „Legalny100