Gert i Stef

Często mówi się, że piłka nożna plażowa jest jak jedna wielka rodzina i tak jest w przypadku Gert Oosterbroek i dziewczyny Stef Saaltink, odpowiednio trenera i kapitana HTC Zwolle.

Jest to rzadkie zjawisko, nie tylko w piłce nożnej plażowej, ale w całym sporcie, jednak Gert i Stef byli częścią strony Zwolle, która rywalizowała w najnowszym Pucharze Europy Zwycięzców Katanii, ponieważ strona holenderska zajęła dziewiąte miejsce w inauguracyjnej rywalizacji kobiet.

Trener i jego kapitan spotkali się około ośmiu lat temu w ramach drużyny piłkarskiej HTC Zwolle i są razem od około trzech lat.

W tej opowiadaniu o dziewczynie-dziewczynie i piłce nożnej na plaży, Gert był tym, który zrobił pierwszy krok, wspomagany przez siostrę Stefa, która podała mu numer telefonu Stefa i zachęciła go, by do niej zadzwonił.

Pewnego dnia, po sesji treningowej, zespół zebrał się w barze Gerta, a reszta, jak mówią, to historia.

Jak więc radzą sobie w środowisku zespołowym z dowcipami latającymi po szatni?

„To normalne”, powiedział Gert na Beach Soccer Worldwide na Sycylii. „Naprawdę nie zależy nam na tym, ponieważ uczestniczymy w żartach. Zawsze mają dobre intencje … wiemy, że dziewczyny są w porządku z sytuacją.

I czy jest jakiś ślad faworyzowania?

Nie ma szans, dodaje Gert: „Jeśli nie będzie ciężko trenować, jeśli nie będzie wystarczająco dobra, to nie będzie na boisku”.

Podczas gdy ich związek nie wpływa na kwestie związane z piaskiem, Gert przyznał, że może mieć wpływ w przeciwnym kierunku, z rozczarowaniami i frustracją wkraczającymi czasami w życie domowe.

„Czasami kładzie się spać, nie rozmawiając ze mną”, mówi Gert, pytając, czy jego druga połowa może mieć pretensje.

Ale, chociaż para może mieć sporadyczne spory dotyczące Zwolle i plażowej piłki nożnej, zawsze będą mieli przynajmniej jedną wspólną cechę – wzajemne uznanie dla wszystkich rzeczy Feyenoordu.

 

Tags: ,