Słoweński pomocnik przed sobotnim spotkaniem z Lechią Gdańsk wciąż wierzy w awans do górnej ósemki. Damjan Bohar w rozmowie z nami o celach na najbliższe tygodnie.

Damjan w ostatnim spotkaniu przegraliście z ŁKS-em 2:3. Było to wynikiem tego, że zagraliście słabiej niż ze Śląskiem, czy to ŁKS zaprezentował się powyżej oczekiwań i pokazał się z bardzo dobrej strony?

– Myślę, że zagraliśmy bardzo słabo. ŁKS stworzył sobie za dużo sytuacji. Jest to drużyna, która ma dobrych zawodników i prezentuje się jako zgrany zespół. W takim spotkaniu musimy zagrać najlepiej jak tylko potrafimy. Mecz ze Śląskiem był trudnym starciem pod względem psychicznym i fizycznym, ale udało nam się go nam wygrać. Powinniśmy także zwyciężyć w spotkaniu z Wisłą Płock, wtedy byśmy mieli więcej punktów. Jutro mamy kolejny pojedynek z Lechią i musimy wygrać.

Czy ŁKS zaskoczył was w pewnym elemencie gry?

– Z pewnością pozwoliliśmy przeciwnikom na zbyt wiele, przez co ŁKS stworzył dużo sytuacji bramkowych. Przeprowadzali niebezpieczne kontrataki, a my wręcz przeciwnie, nie potrafiliśmy skutecznie rozegrać szybkiego ataku. Teraz musimy zrobić dobrą analizę meczu i nie pozwolić, aby podobne sytuacje przytrafiły się w kolejnym spotkaniu.

Z pewnością pamiętacie ostatni mecz 1/8 Totolotek Pucharu Polski, w którym KGHM Zagłębie odpadło po porażce z Lechią 2:3. Przyszedł czas na rewanż?

– Muszę przyznać, że w całej karierze nie rozegrałem jeszcze takiego meczu jak wtedy. Wygrywasz 2:0 do przerwy, a ostatecznie przegrywasz 2:3. Teraz czeka nas kolejny pojedynek, w którym stawką są ligowe punkty. Koniecznie musimy wygrać ten mecz, aby się zrewanżować i zdobyć komplet oczek.

Co należy poprawić w grze, aby zagrać z Lechią na takim poziomie jak w Derbach Dolnego Śląska?

– Trener i jego asystent z pewnością dokonają dokładnej analizy. Sztab przygotuje odpowiednią taktykę na Lechię Gdańsk. Cała szatnia jest już przygotowana na ten mecz. Wiemy, że zostało tylko pięć spotkań do końca rundy zasadniczej PKO Ekstraklasy i musimy zdobyć jak najwięcej punktów, aby zagrać w górnej ósemce.

Tak jak powiedziałeś, pozostało tylko pięć meczy do podziału tabeli. Jak oceniasz szansę KGHM Zagłębia na awans do grupy mistrzowskiej?

– Moim zdaniem mamy bardzo duże szanse, żeby zagrać w górnej części tabeli. Zrobimy wszystko, by nasz klub znalazł się w pierwszej ósemce. Poprzez dobrą grę chcemy też sprawić radość naszym kibicom, którzy wspierają nas w każdym spotkaniu.

Jak ocenisz dwóch nowych zawodników, którzy niedawno dołączyli do zespołu? Zagraliście razem już dwa spotkania. Jak dobrze rozumiecie się na boisku?

– Myślę, że to są dwaj bardzo dobrzy zawodnicy. Widziałem to już podczas pierwszego meczu ze Śląskiem, w którym zarówno „Bashka” jak i Dejan zagrali świetnie. Podczas spotkania stworzyli wiele sytuacji bramkowych, ale skutecznie pracowali również w defensywie. Na pewno potrzebujemy trochę więcej dni, aby bardziej się zgrać, lecz gdy to nastąpi to jestem przekonany, że dodadzą nam dużo jakości w drużynie.

W obecnej rundzie masz już bramkę przeciwko Wiśle Płock i zanotowałeś dwie asysty w meczu derbowym. Czy jesteś zadowolony ze swojej dotychczasowej dyspozycji?

– Nie, ja nie jestem zadowolony. Zdecydowanie więcej chcę dać drużynie. Muszę zdobywać kolejne bramki oraz asysty. Kiedy uda mi się to wykonać, z pewnością zdobędziemy więcej punktów, a to pomoże nam w walce o wyższą pozycję.