Jerzy Brzęczek niebawem wyśle powołania na pierwsze w tym roku mecze reprezentacji Polski. Nasza drużyna narodowa zagra sparingi z Finlandią (27.03) i Ukrainą (31.03). To będzie dobry sprawdzian dla „Biało-Czerwonych” przed Euro 2020, zwłaszcza że wspomniane drużyny zagrają na zbliżających się mistrzostwach Europy.

BĘDZIE SZUKAŁ ALTERNATYW?

Mecze towarzyskie mogą być dla Brzęczka czasem testowania. Ma 15-16 pewniaków, którym wręczy bilet na Euro 2020, jednak ciągle szuka nowych rozwiązań. Jeśli ma sprawdzać nowe twarze, to kiedy, jeśli nie teraz. Przed mistrzostwami Europy Polacy zagrają jeszcze z Rosją (2.06) i Islandią (9.06).

Selekcjoner może szukać alternatyw tak naprawdę na każdej pozycji. W bramce pewniakami są Wojciech Szczęsny i Łukasz Fabiański, zaś walka o miano trzeciego golkipera jest zażarta. Największe szanse na powołanie mają Radosław Majecki, który po sezonie zmieni Legię Warszawa na AS MonacoBartłomiej Drągowski oraz Łukasz Skorupski. Rywalizację według BETFAN wygra najprawdopodobniej ktoś z pierwszej dwójki. Dalsze miejsca według analityków legalnego polskiego bukmachera w hierarchii zajmują Rafał Gikiewicz i Kamil Grabara.

wejdź i sprawdź ofertę

Obrona? Niby wszystko jest jasne. Na środku Kamil Glik i Jan Bednarek, do tego Michał PazdanThiago Cionek i Artur Jędrzejczyk, który w razie czego może asekurować tę pozycję. Na bokach Tomasz Kędziora, Arkadiusz Reca i Maciej Rybus. Być może Brzęczek zdecyduje się na powołanie fantastycznie spisującego się w tym sezonie Michała Karbownika, który jest odkryciem tego sezonu Ekstraklasy. Niespełna 19-letni obrońca ma spore szanse na wyjazd na Euro 2020, jeśli tylko selekcjoner będzie na tyle odważny, by go powołać.

KTO ZA LEWANDOWSKIEGO?

Reprezentacja skrzydłowymi nie stoi, dlatego do kadry najpewniej wróci Jakub Błaszczykowski, który od początku rundy wiosennej jest najlepszym zawodnikiem Wisły KrakówMistrzostwa Europy będą prawdopodobnie jego ostatnią okazją na to, by zagrać w koszulce z orzełkiem na piersi. Na tej pozycji pewniakami są Kamil Grosicki i Sebastian Szymański mogący grać jeszcze jako ofensywny pomocnik. W środku pomocy raczej nie dojdzie do wielkich zmian, nawet mimo kontuzji Krystiana Bielika.

Z tego samego powodu na marcowym zgrupowaniu najpewniej nie pojawi się Robert Lewandowski, do tego Dawid Kownacki w ogóle nie zagra na tym turnieju przez uraz. Z tego powodu Jerzy Brzęczek będzie musiał spróbować nowych rozwiązań. Powołania na pewno otrzymają Arkadiusz Milik i Krzysztof Piątek. Szansa należy się Karolowi Świderskiemu, który regularnie strzela w Grecji. W dalszej kolejności są Adam Buksa i Jarosław Niezgoda, którzy zimą zamienili Ekstraklasę na MLS.