Doszedł do skutku trzeci zimowy transfer Jagiellonii Białystok. Żółto-Czerwonych zasilił nowy napastnik – Jakov Puljić. 26-letni Chorwat, który poprzednio występował w HNK Rijeka, podpisał z Jagą 2,5-letni kontrakt z opcją przedłużenia o kolejny rok.

Jakov Puljić urodził się w miejscowości Vinkovci. To właśnie na północy Chorwacji zaczął stawiać pierwsze kroki w futbolu. W miejscowym klubie Cibalia występował w drużynach juniorskich, tam też wypłynął na szerokie wody w zespole seniorów. W sezonie 2011/2012 zadebiutował w ekstraklasie chorwackiej. Po dwóch kampaniach na najwyższym szczeblu rozgrywkowym swojego kraju musiał przełknąć gorycz spadku do drugiej ligi. Na zapleczu chorwackiej ekstraklasy Puljić wyrobił sobie silną pozycję w zespole z Vinkovci. Rozegrał tam dwa kolejne sezony, a w drugim z nich błysnął skutecznością, strzelając dla Cibalii 16 goli w 26 występach. Ten dorobek nie pomógł drużynie powrócić do chorwackiej elity, ale przykuł uwagę silniejszych klubów.

W sezonie 2015/2016 reprezentował już drużynę Lokomotywy Zagrzeb, czołowego wówczas zespołu tamtejszej ekstraklasy. Furory tam nie zrobił. We wszystkich rozgrywkach w zespole ze stolicy rozegrał 16 spotkań i ani razu nie udało mu się trafić do siatki. Rundę wiosenną spędził już na wypożyczeniu w Interze Zapresić. Po przenosinach było trochę lepiej – w 13 meczach strzelił dwa gole, co zaowocowało transferem definitywnym. Kolejny sezon w Interze miał bardzo przyzwoity. W 33 meczach zdobył 13 bramek. Bardzo udany początek następnego sezonu (cztery gole i dwie asysty) w Interze spowodował kolejny krok naprzód w karierze Puljicia. W rozgrywkach 2017/2018 trafił do ówczesnego, sensacyjnego mistrza Chorwacji – HNK Rijeka, a więc zespołu, który odważył się przerwać wieloletnią dominację Dinama Zagrzeb. Wysoko postawiona poprzeczka nie przerosła Puljicia, a wręcz przeciwnie. Strzelił 11 goli w 32 występach we wszystkich rozgrywkach, w tym jednego w Lidze Europy przeciwko słynnemu AC Milan. Rijeka pokonała włoski zespół 2:0.

Sezon 2018/2019 był najlepszym w karierze Puljicia. W 34 spotkaniach w lidze, krajowym pucharze i Lidze Europy strzelił 17 goli, dokładając do tego także 10 asyst. Trwający sezon nie jest już tak dobry. Puljić ma za sobą tylko 13 rozegranych spotkań, w których tylko raz udało mu się trafić do siatki. W kwalifikacjach do fazy grupowej Ligi Europy pokonał bramkarza dobrze znanego Jagiellończykom KAA Gent, a Rijeka zremisowała ten mecz 1:1. To oznaczało, że już w sierpniu obecny wicemistrz Chorwacji musiał pożegnać się z europejskimi pucharami, gdyż w pierwszym meczu uległ drużynie belgijskiej 1:2. Runda jesienna bieżącego sezonu chorwackiej ekstraklasy nie była dla nowego napastnika Jagi pozytywnym okresem. Puljić rozegrał tylko osiem meczów, z czego pięć w wyjściowym składzie. Ostatni raz w oficjalnym spotkaniu pojawił się na boisku 24 listopada 2019 r. w wygranym 4:1 przez Rijekę wyjazdowym starciu z Interem Zapresić. Jakov spędził na placu gry 19 minut.

Puljić od najmłodszych lat był pod okiem selekcjonerów młodzieżowych reprezentacji Chorwacji. W 2009 roku rozegrał sześć spotkań w kadrze narodowej do lat 16, a także siedem w U-17, w których zdobył jedną bramkę. W 2011 roku zagrał trzy razy w reprezentacji do lat 19 i strzelił jednego gola.

O odbudowanie formy Jakov postara się w Jagiellonii. Wszyscy wierzymy, że czas spędzony w Białymstoku okaże się dla niego najlepszym w całej dotychczasowej karierze. Chorwat będzie występował w Jadze z numerem 21